W powszechnym wyobrażeniu depresja to obraz kogoś, kto leży w łóżku, nic nie robi i mówi, że nie ma siły. Tymczasem wielu mężczyzn, którzy cierpią na depresję, wciąż działa. Wypełniają obowiązki, prowadzą firmy, trenują, odbierają dzieci ze szkoły. Są… sumienni.
I właśnie ta sumienność, cecha z modelu Wielkiej Piątki, uznawana za pozytywną, może maskować objawy depresji, a nawet pogłębiać ich przebieg.
Sumienność, wróg czy sojusznik psychicznej równowagi?
Sumienność (ang. conscientiousness) to cecha związana z:
- samodyscypliną
- organizacją
- odpowiedzialnością
- orientacją na cel
W badaniach metaanalitycznych wykazano, że osoby o wysokiej sumienności rzadziej zapadają na depresję. Sumienność wiąże się z lepszym zdrowiem, dłuższym życiem i skuteczniejszym radzeniem sobie ze stresem (Kotov et al., 2010; Widiger & Trull, 1992).
Ale… gdy sumienność idzie za daleko
Problem pojawia się wtedy, gdy sumienność przestaje być siłą, a staje się mechanizmem obronnym.
Niektórzy mężczyźni nie działają dlatego, że mają energię, tylko dlatego, że boją się, co się z nimi stanie, jeśli się zatrzymają.
Rutyna, zadania, odpowiedzialność, to nie narzędzia rozwoju, ale sposób na to, by się nie rozpaść.
U mężczyzn to szczególnie częste, bo działanie i odpowiedzialność to kulturowe filary męskości. Płacz, zwątpienie, zmęczenie? Tego nikt nie chce słuchać. Ale jak powiesz „mam dużo na głowie” to brzmi męsko.
Depresja maskowana u mężczyzn: jak ją rozpoznać?
Depresja u mężczyzn często nie objawia się smutkiem, ale:
- zmęczeniem
- brakiem radości z rzeczy, które kiedyś cieszyły
- drażliwością
- odcięciem emocjonalnym
- zaburzeniami snu
- nadmierną pracowitością („pracoholizm maskujący”)
Taki człowiek nie wygląda jak „depresyjny”. Ale wewnętrznie wypada z torów.
Efekt pułapki: sumienność daje pozory stabilności
Działa to tak:
- Mężczyzna czuje niepokój, pustkę, brak sensu.
- Pracuje więcej, żeby nie czuć tego wszystkiego.
- Dostaje pochwały, że „ogarnia”.
- Czuje się jeszcze bardziej zamknięty ,bo jak powiedzieć, że coś jest nie tak, skoro „wszystko działa”?
Sumienność + poczucie obowiązku + brak przestrzeni na emocje = idealne warunki dla depresji funkcjonalnej.
Związane mechanizmy psychologiczne:
Efekt Zeigarnik:
Zadania „niedokończone” trzymają napięcie psychiczne. Wysoko sumienne osoby nie potrafią ich zostawić, więc ciągle działają. Ale to napięcie się nie kończy.
Mentalna gratyfikacja:
Opowiadanie o planach lub robienie „małych rzeczy” daje złudzenie działania, ale nie leczy przyczyny depresji. Tworzy uzależnienie od mikrozadań.
Lęk egzystencjalny:
Osoby sumienne często nie pozwalają sobie na refleksję. Cisza jest przerażająca. Zatrzymanie = kontakt z pytaniem: „Po co ja to robię?”
Co można z tym zrobić?
- Zauważ, że działanie nie oznacza zdrowia psychicznego.
- Daj sobie prawo do niewiedzy, słabości, zmęczenia.
- Zamiast kolejnego zadania, wpisz w kalendarz odpoczynek.
- Jeśli czujesz, że wszystko ma sens tylko wtedy, gdy „działasz”, warto z kimś porozmawiać.
Wysoka sumienność może być Twoją tarczą, ale też Twoim więzieniem. Mężczyźni często nie wyglądają na depresyjnych, bo wciąż są produktywni. Depresja nie musi krzyczeć. Czasem po prostu zabiera wszystko, co było Twoje: pasję, zmysł, radość.
Nie pozwól, żeby to się stało normą.
Dlaczego testy psychologiczne są ważne?
Testy osobowości nie są po to, by „zaszufladkować” człowieka. Ich wartość polega na tym, że pomagają nazwać to, co często pozostaje ukryte lub rozproszone.
W przypadku mężczyzn, którzy działają mimo wewnętrznego cierpienia, testy:
- obiektywizują stan psychiczny, gdy trudno zaufać własnym emocjom,
- pozwalają zidentyfikować mechanizmy obronne (np. nadmierna odpowiedzialność, tłumienie emocji),
- pokazują jak osobowość (np. sumienność, neurotyczność) wpływa na sposób przeżywania i maskowania depresji,
- mogą być punktem wyjścia do rozmowy, której wcześniej nie dało się zacząć.
Zrozumienie siebie to pierwszy krok do realnej zmiany.
Test nie daje gotowej odpowiedzi. Ale może zadać pytanie, którego sam byś sobie nie zadał.
Bibligrafia
Besser, A., Flett, G. L., & Hewitt, P. L. (2004). Perfectionism, coping, and depressive symptoms in students: A longitudinal examination of the diathesis-stress model. Journal of Counseling Psychology, 51(2), 231–241. https://doi.org/10.1037/0022-0167.51.2.231
Kotov, R., Gamez, W., Schmidt, F., & Watson, D. (2010). Linking “big” personality traits to anxiety, depressive, and substance use disorders: A meta-analysis. Psychological Bulletin, 136(5), 768–821. https://doi.org/10.1037/a0020327
Rice, S. M., Aucote, H. M., & Moller, C. I. (2016). High-functioning depression and perfectionism in men: A qualitative study. Psychology of Men & Masculinity, 17(3), 246–255. https://doi.org/10.1037/men0000024
Rutherford, M. (2014). Perfectly Hidden Depression: How to Break Free from the Perfectionism That Masks Your Depression. New Harbinger Publications.
Widiger, T. A., & Trull, T. J. (1992). Personality and psychopathology: An application of the five-factor model. Journal of Personality, 60(2), 363–393. https://doi.org/10.1111/j.1467-6494.1992.tb00975.x
American Psychological Association. (2018). Men and Depression: APA Report on the Gender Gap in Mental Health. https://www.apa.org/news/press/releases/stress/2018/depression-men